Mamy Fiołka

Mieszkamy w Beskidzie Niskim i wspólnie tworzymy rękodzieło pod szyldem Mamy Fiołka. To dla nas, coś więcej niż tylko pasja. Kochamy rzeczy zrobione ręcznie.

Balaclavy z wełny

Wyświetlanie wszystkich wyników: 15

Balaclavy z wełny to ciekawa alternatywa dla czapek z wełny. W ostatnich latach stały się niezwykle popularne. Doceniły je wielkie domy mody (np. Gucci w 2018 r.), wprowadzając kominiarki na salony. Nie można zaprzeczyć, że ciepłe, miękkie balaclavy z wełny nie tylko grzeją głowy właścicieli, ale również efektownie wyglądają.

Nasze kominiarki dziergamy na drutach (lub na szydełku) z wysokiej jakości materiałów naturalnych. Są bardzo elastyczne, jednak dzięki wyjątkowym właściwościom wełny, przez długie lata zachowają swój kształt. Każda balaclava powstaje przez wiele godzin. Nie ma dwóch identycznych. Balaclavy z wełny merino można prać w pralce w temp. max. 40° w odpowiednim programie. Zalecamy jednak pranie ręczne w letniej wodzie z dodatkiem lanoliny. Dzięki temu, te małe dzieła sztuki będą w dobrej formie przez wiele sezonów.

Jak nosić balaclavy z wełny? Oto jest pytanie. W zasadzie nie ma tu żadnych wytycznych. Kominiarki są świetnym uzupełnieniem zimowej stylówki i nieważne czy idziemy do sklepu, na łyżwy czy jedziemy w Alpy na urlop. Balaclavy łączą w sobie dobry styl i funkcjonalność. Chronią przed zimnem głowę, uszy, twarz i szyję. Taki szalik i czapka w jednym.

Kominiarki handmade Mamy Fiołka zrobione są z wysokiej jakości wełny z merynosa, alpaki, z dodatkiem moheru na jedwabnej nitce. Przypominają miękkie obłoczki, są lekkie i miłe w dotyku. Świetny pomysł na prezent pod choinkę, na urodziny i nie tylko. Oczywiście balaclavy z wełny handmade są droższe od tych z sieciówek, ale mają o wiele więcej zalet. Są wysokiej jakości i nie mają sztucznych dodatków.

To jak? Namówiliśmy Cię na balaclavę z wełny?